Webinar 20.01 SkySnap: Efekt Drona na budowie: Dokładność danych z dronów

Kluczowe wnioski w 60 sekund

Dokładność pomiaru dronem zależy od całego procesu: drona z RTK/PPK i kamerą z mechaniczną migawką, wysokości lotu i GSD, fotopunktów zmierzonych niezależnie odbiornikiem GNSS oraz przetwarzania. Przyjęty standard dla opracowań inżynierskich to błąd do 2× GSD w poziomie i 3× GSD w pionie, sprawdzony na punktach kontrolnych, a nie kalibracyjnych.

  • Dokładność pokazana na punktach kalibracyjnych nic nie mówi. Prawdziwy błąd widać dopiero na punktach kontrolnych, których program nie użył do kalibracji. Tego wymagaj w raporcie.
  • Dron z RTK/PPK skraca pracę w terenie. Potrzebuje ok. 4 razy mniej fotopunktów, np. ok. 20 zamiast 100 na 10 km drogi, a przetwarzanie bywa kilkukrotnie szybsze.
  • Hałda z drona to pół godziny w terenie zamiast ośmiu godzin. W teście SkySnap różnica objętości między dronem a pomiarem GNSS z prawie 700 punktów wyniosła poniżej 1%, a nikt nie musiał chodzić po hałdzie.
  • Bez niezależnego pomiaru nie odróżnisz błędu od rozbieżności. Gdy ortofotomapa nie pasuje do projektu, dopiero fotopunkty powiedzą, czy przesunęła się mapa, czy budowa.
  • W operacie geodezyjnym liczy się wykazana dokładność. Raport z punktami kontrolnymi rozłożonymi na całym terenie to Twój dowód, że dane spełniają wymagania.

Prowadzący:

Paweł Wójcik, Dyrektor Rozwoju Biznesu w SkySnap sp. z o.o.

Paweł Wójcik | Prowadzący, współzałożyciel SkySnap, specjalista ds. dronów w budownictwie i BIM Od 2015 roku realizuje w SkySnap pomiary i inspekcje z wykorzystaniem dronów. Misję firmy opisuje jako tworzenie cyfrowych bliźniaków istniejącej infrastruktury. W tym odcinku pokazał, jak dane z drona latającego i pływającego ze zbiornika Wileńska połączono w Portalu SkySnap.

Przemysław Kapeluszny, Product Owner w SkySnap sp. z o.o.

Przemysław Kapeluszny | Ekspert, specjalista ds. geoinformatyki i fotogrametrii, rozwija Portal SkySnap Geodeta ze specjalizacją fotogrametria i teledetekcja. W SkySnap od początku firmy, od ponad 10 lat opracowuje dane z dronów i dane satelitarne. Studia kończył w momencie, gdy fotogrametria niskiego pułapu wchodziła do Polski. Dziś odpowiada za rozwój Portalu SkySnap i dużo pracuje bezpośrednio z klientami.

Gdzie fotogrametria z drona mieści się między satelitą a skanerem naziemnym?

Przemysław Kapeluszny podzielił fotogrametrię na cztery obszary według dwóch osi: jak duży teren obejmuje jeden pomiar i jak dokładny jest wynik.

Fotogrametria satelitarna. Ogromne obszary, dokładność rzędu metrów, a nawet dziesiątek metrów. Służy m.in. do numerycznych modeli terenu.

Fotogrametria lotnicza. Samoloty z dużymi kamerami, skala województw i krajów.

Fotogrametria bliskiego zasięgu. Skanery naziemne i kamery, dokładność milimetrowa i submilimetrowa, np. przy dokumentacji zabytków.

Fotogrametria z drona. Wypełniła lukę między lotniczą a bliskiego zasięgu: skala gmin i powiatów oraz dużych projektów infrastrukturalnych.

Jeden nalot dronem jest dużo tańszy niż lot samolotem, bo nie wymaga drogich przygotowań. Samolot wygrywa dopiero przy bardzo dużych obszarach. Dron przejął też część pracy skanerów naziemnych. Składowiska wytwórni mas bitumicznych mierzy się dziś w zdecydowanej większości właśnie z drona.

Cały proces dzieli się na dwie części. W terenie: przygotowanie drona, plan lotu, wykonanie zdjęć i pomiar fotopunktów. W biurze: przetworzenie zdjęć na chmury punktów, modele 3D i ortofotomapy, analiza, np. pomiar objętości hałdy, oraz raportowanie i udostępnianie wyników.

Jak wybrać drona do fotogrametrii inżynierskiej?

Dron to dla geodety kolejne narzędzie pomiarowe, obok tyczki i tachimetru. Ceny zaczynają się od kilkuset złotych, a kończą na kilkuset tysiącach. Przy fotogrametrii inżynierskiej liczą się dwa elementy: system pozycjonowania i kamera.

System pozycjonowania. Zwykły GPS, taki jak w telefonie, określa pozycję z dokładnością do kilku metrów. Dron z RTK lub PPK zna miejsce wykonania każdego zdjęcia z dokładnością do 2-3 cm. Efekty:

  • przetwarzanie jest szybsze, czasem kilkukrotnie,
  • potrzeba ok. 4 razy mniej fotopunktów. Na 10 km drogi to np. ok. 20 punktów zamiast ok. 100.

Drony z RTK, zwykle z serii Enterprise, są droższe. Przygodę z fotogrametrią można zacząć bez nich i dołożyć RTK, gdy firma urośnie. Do części dronów da się taki moduł dokupić.

Kamera. Cztery wymagania:

  • Mechaniczna migawka (global shutter). Bez niej zdjęcie jest odczytywane linijka po linijce i szybko poruszające się obiekty się zniekształcają. Dron ciągle się porusza, więc bez mechanicznej migawki musi latać dużo wolniej, a to kosztuje czas.
  • Matryca 1 cal lub większa. Szczegóły są wyraźniejsze, piksele mniej rozmyte.
  • Obiektyw stałoogniskowy. Program fotogrametryczny wylicza parametry kamery z dokładnością do ułamków milimetra. W obiektywie z zoomem elementy się ruszają, więc dokładność spada albo danych w ogóle nie da się poprawnie złożyć. Producenci dlatego rozdzielają drony do fotogrametrii (stałoogniskowe, z mechaniczną migawką) i do inspekcji (z zoomem).

Jak zaplanować nalot, żeby dane były dokładne?

Plan lotu zależy od celu. Skład kruszyw do pomiaru objętości wymaga zdjęć nadirowych, z kamerą skierowaną pionowo w dół. Budynek albo wieża telekomunikacyjna to już naloty punktowe: część zdjęć z góry, część z kamerą pochyloną pod kątem 45°, a wieżę oblatuje się spiralą z kamerą ustawioną poziomo. Z kolei do inspekcji dachu często wystarczą zwykłe zdjęcia nadirowe.

Wysokość lotu i GSD. To najważniejszy parametr. W Polsce naloty inżynierskie wykonuje się zwykle na wysokości 50-120 m nad terenem. Z wysokością wiąże się GSD, czyli to, jaki fragment terenu mieści się w jednym pikselu zdjęcia. GSD 2 cm oznacza, że kwadrat 2 × 2 cm na ziemi to jeden piksel. Im mniejsze GSD, tym mniejsze elementy zmierzysz później na ortofotomapie.

Pokrycie zdjęć. Standard to 80% wzdłuż kierunku lotu i 60% między sąsiednimi szeregami. Większe pokrycie nie zawsze jest lepsze: zamiast kilku tysięcy zdjęć możesz mieć 20 tysięcy i bardzo długie przetwarzanie.

Parametry kamery. ISO, czas naświetlania i przysłona zależą od siebie nawzajem i od pogody:

  • ISO rozjaśnia zdjęcie, ale wysokie daje ziarno. Trzymaj je możliwie nisko.
  • Czas naświetlania musi być krótki, rzędu setnych albo tysięcznych sekundy, bo dron się porusza. Za długi daje rozmazane zdjęcia.
  • Przysłona decyduje, ile światła wpada na matrycę. Za szeroka prześwietla zdjęcie i w najjaśniejszych miejscach nic nie da się odczytać.

W standardowych warunkach, przy dobrej pogodzie bez ostrego słońca, drony same dobierają te parametry dobrze. Misje manualne to wyższa szkoła jazdy. Jeśli miałbyś zapamiętać jedną rzecz o planowaniu, to wysokość lotu i GSD.

Ile fotopunktów potrzeba i czym różnią się od punktów kontrolnych?

Fotopunkty to punkty na ziemi zmierzone drugim, niezależnym pomiarem, najczęściej odbiornikiem GNSS. Na nie kalibruje się opracowanie i dzięki nim wiadomo, że dane z drona zgadzają się z innymi danymi, np. projektowymi, w poziomie i w wysokości.

Możesz użyć charakterystycznych elementów terenu, takich jak studzienki czy krawężniki, ale najdokładniej jest rozłożyć własne znaczniki: pomalowane sprayem płyty chodnikowe albo punkty stabilizowane na stałe. Te drugie sprawdzają się przy monitoringu budowy, bo mierzysz je raz, a potem tylko z nich korzystasz. Fotopunkt powinien kontrastować z podłożem, a jego rozmiar zależy od GSD: im wyżej latasz, tym większy musi być.

Fotopunkty dzielą się na dwie grupy:

  • Punkty kalibracyjne, na które program kalibruje opracowanie.
  • Punkty kontrolne (checkpointy), których program do kalibracji nie używa.

„Ważne jest to, i to trzeba sobie bardzo mocno zapamiętać, żeby kontrolę dokładności produktów fotogrametrycznych prowadzić na punktach kontrolnych.” Przemysław Kapeluszny, SkySnap

Pokazywanie dokładności na punktach kalibracyjnych niewiele mówi, bo opracowanie zostało do nich dopasowane. Realną dokładność widać na checkpointach i tam wynik zawsze będzie trochę gorszy.

Ile punktów rozłożyć? Minimum to 5 na projekt. Przy dronie z RTK na kilometrowym odcinku drogi albo kolei wystarczy ok. 5-10, a na wytwórni mas bitumicznych 4-5. Przy rozliczaniu mas ziemnych, gdzie liczy się wysokość, daj ich więcej i rozmieść je na różnych wysokościach, np. także na nasypach, bo wtedy model lepiej kalibruje się w pionie. Przy monitoringu załóż punkty raz, ogrodź je taśmą i nie martw się nimi przy kolejnych nalotach.

Jak sprawdzić dokładność gotowego opracowania?

Pierwsze źródło to raport z przetwarzania, który generuje każdy standardowy program fotogrametryczny. Sprawdź w nim, jakim dronem latano, czy użyto fotopunktów i czy rozdzielono je na kalibracyjne i kontrolne. Przetwarzać możesz w programie desktopowym albo w chmurze: przy mniejszych i rzadszych projektach zwykle opłaca się chmura, przy długich monitoringach licencja desktopowa i mocna stacja robocza.

Przyjęty standard dokładności W poziomie (XY): do 2× GSD. Przy GSD 2 cm to do 4 cm, a dzisiejsze algorytmy często dają lepszy wynik. W pionie (Z): do 3× GSD. Przy GSD 2 cm to do 6 cm. Wartości sprawdza się na punktach kontrolnych.

Raport to nie wszystko. Obejrzyj też produkty:

  • Ortofotomapa. Czy nie ma artefaktów i załamań po niestabilnym locie? Czy nie jest za ciemna, a kolory dają się zinterpretować? Przemysław Kapeluszny widział projekt, w którym kropla na obiektywie rozmyła fragment wszystkich zdjęć.
  • Chmura punktów. Czy nie ma szumu pomiarowego? Jednolite powierzchnie, takie jak woda czy asfalt, potrafią go generować. Doświadczony operator łatwo go usunie, ale trzeba się nad tym pochylić.
  • Nakładka fotopunktów. Nałóż współrzędne zmierzone odbiornikiem GNSS na ortofotomapę. Krzyż powinien trafić w środek znacznika.

Najtrudniejszy przypadek: ortofotomapa albo chmura punktów nie pasuje do projektu, bo narożnik obiektu jest w innym miejscu. Bez niezależnego pomiaru nie wiesz, czy to błąd opracowania, czy prawdziwa rozbieżność na budowie. Odpowiedź dają fotopunkty.

Jak policzyć objętość hałdy i czy dron dorównuje pomiarowi GNSS?

Fotogrametria przenosi interpretację terenu z budowy do biura. Nie zastanawiasz się już, gdzie postawić tyczkę na skraju hałdy, tylko gdzie kliknąć na chmurze punktów. W Portalu SkySnap wygląda to tak:

  1. Wgrywasz ortofotomapę i chmurę punktów.
  2. Obrysowujesz hałdę, klikając punkty, które najlepiej oddają jej podstawę.
  3. Wybierasz powierzchnię odniesienia: stały poziom, najniższy punkt obrysu albo interpolację, czyli powierzchnię wytriangulowaną pod hałdą.
  4. Przeliczasz i dostajesz wykop, nasyp i objętość netto.

Wynik możesz wygenerować jako raport PDF, także z logo własnej firmy. Portal tworzy raporty objętości, przekrojów terenu i inspekcji na zdjęciach, a dane wyeksportujesz do KML, DXF, Shapefile czy GeoJSON.

SkySnap porównał tę metodę z pomiarem odbiornikiem GNSS na jednej hałdzie o nieregularnym kształcie:

  • GNSS: ok. 8 godzin pracy i prawie 700 punktów, celowo dużo więcej niż zwykle, żeby jak najlepiej odwzorować teren. Do tego chodzenie po hałdzie, które samo w sobie jest niebezpieczne.
  • Dron: ok. pół godziny w terenie, 4 fotopunkty i chmura z ok. 2 milionów punktów.
  • Praca w biurze: porównywalna.
  • Różnica objętości: poniżej 1%.

8 h → 0,5 h | czas w terenie: GNSS kontra dron na tej samej hałdzie 700 → 2 mln | liczba punktów: pomiar GNSS kontra chmura punktów z drona < 1% | różnica objętości między metodami

Na koniec Przemysław Kapeluszny przypomniał, że dokładność zależy także od analizy. To, co wcześniej robił geodeta w terenie, teraz robisz w biurze: trzeba poprawnie obrysować hałdę i dobrać powierzchnię odniesienia.

Jakie pytania zadali uczestnicy webinaru?

Czy z dronem RTK nadal trzeba mierzyć fotopunkty tyczką? Jest to mniej potrzebne niż bez RTK, ale niezależny pomiar daje pewność, gdy ktoś na podstawie danych robi rozliczenia i płaci pieniądze. W kluczowych opracowaniach inżynierskich Przemysław Kapeluszny zawsze go zaleca. Przy dronie z RTK teoretycznie wszystkie fotopunkty mogłyby być punktami kontrolnymi, bez kalibracji. W praktyce kalibracja pomaga zniwelować np. różnice między układami wysokościowymi Kronsztadt i Amsterdam, gdy geodeta mierzy w jednym, a dane przelicza się do drugiego.

Dlaczego na długich odcinkach błędy rosną? Uczestnik zauważył, że na odcinkach liniowych weryfikacja tyczką wyraźnie poprawia dopasowanie, a różnice dochodziły u niego do 30 cm na kilometr. Im większy projekt, tym więcej obserwacji i miejsc, gdzie model może się naciągnąć. Długi projekt to często kilka lotów, a przy każdym starcie i lądowaniu parametry kamery minimalnie się zmieniają. Dlatego przy dłuższych projektach fotopunkty mają jeszcze więcej sensu. Różnica 30 cm na kilometr wygląda jednak raczej na drona bez RTK.

Czy nakładka RTK na zwykłego drona wystarczy? Przemysław Kapeluszny nie testował rozwiązania, o które pytał uczestnik, ale wskazał, na co uważać. Siła drona z RTK polega na tym, że precyzyjna pozycja trafia bezpośrednio do metadanych EXIF każdego zdjęcia. Nakładka może dać dokładną trajektorię drona, ale trzeba jeszcze wiedzieć, gdzie dokładnie wyzwolono migawkę. Wymaga to synchronizacji czasu co do setnych części sekundy. Sama trajektoria nic nie da.

Jakiego drona wybrać na początek? Przemysław Kapeluszny polecał rodzinę DJI, bo na niej opiera się większość rynku w Polsce i na świecie. Do poważniejszej fotogrametrii warto wybrać model ze stałoogniskową kamerą i RTK, np. z serii Mavic 3. Mniejsze projekty da się zrobić nawet dronem DJI Mini. Przy wyborze sprzętu zacznij od celu, czyli od tego, na czym chcesz zarabiać. Więcej o tym w webinarach z serii Zarabianie Dronem o wyborze drona i o fotogrametrii małym dronem.

Jakie oprogramowanie do przetwarzania danych z drona? W budowlanych opracowaniach inżynierskich SkySnap najczęściej korzysta z Pix4D, głównie Pix4Dmapper, zdarzało się też Agisoft. Do bardzo dokładnych modeli obiektów pod inspekcje dobrze sprawdza się Bentley iTwin, ale do wytwórni, monitoringu budów i utrzymania infrastruktury Pix4D wypada lepiej. Takie licencje są drogie, więc na początku nie zawsze się opłacają. SkySnap może przetworzyć dane za Ciebie w ramach osobnej usługi procesowania, także dla operatorów dronów i geodetów.

Czy pomiary z drona można wykorzystać w operacie geodezyjnym? Według Przemysława Kapelusznego przepisy nie określają, jaką metodą pozyskano pomiar. Trzeba wykazać, że spełnia wymaganą dokładność, np. 10 cm dla pierwszej grupy dokładnościowej punktów. Dowodem jest raport z opracowania z punktami kontrolnymi rozłożonymi na całym terenie, a nie skupionymi w jednym miejscu. Uczestnik zwrócił też uwagę na wytyczne GUGiK dotyczące dokładności pomiaru budynków metodą fotogrametryczną. Przed złożeniem operatu sprawdź aktualne wymagania.

Czy Portal SkySnap liczy objętość robót ziemnych na przekrojach poprzecznych? Tak. Wgrywasz powierzchnię projektową, np. w formacie LandXML, i porównujesz ją z nalotami z różnych dat. Przekroje Portal generuje automatycznie: podajesz oś, zakres, powierzchnie do pokazania i interwał, np. co 1 albo 2 metry. Na przekroju widać powierzchnię wykopu i nasypu. Wynik zapiszesz jako raport PDF albo wyeksportujesz przekroje do DXF, żeby pracować na nich dalej w AutoCAD-zie czy programach Bentleya.

Zrób pierwszy krok w kierunku zwiększenia wydajności swojego miejsca pracy. Zobacz jak Portal SkySnap może Ci pomóc.

Zwiększ rentowność inwestycji kontrolując postępy i dokonując pomiarów przy użyciu dronów i naszego Portalu

Gdzie przeczytać więcej o danych z drona na budowie?

Darmowy pilotaż i demo Portalu SkySnap na 21 dni Bez karty kredytowej i bez zobowiązań. W trakcie okresu próbnego konsultant SkySnap umówi się z Tobą na prezentację i pomoże dobrać sposób pracy z Portalem. Zamów bezpłatny pilotaż → https://skysnap.pl/bezplatny-pilotaz-z-drona-dla-budownictwa-skysnap/

Odcinki serii Efekt Drona na Budowie w 2026 roku

Rozmowy o tym, jak dane z dronów i powiązanych technologii zmieniają pracę na budowie: od dokładności pomiarów po integrację danych spod ziemi, z powietrza i spod wody.

  1. 20.01.2026 | Dokładność danych z dronów: co powinieneś wiedzieć (ten odcinek)
  2. 24.02.2026 | AI w SkySnap: od badań do wdrożenia
  3. Integracja danych spod ziemi i z powietrza (WIDMO x SkySnap)
  4. 28.04.2026 | Integracja danych znad i spod wody
  5. 28.05.2026 | Rozliczanie robót ziemnych i hałd

Wszystkie webinary SkySnap znajdziesz na stronie Webinary.

In English

This recap covers a SkySnap webinar from the Efekt Drona na Budowie series, held on 20 January 2026, on the accuracy of drone survey data in engineering work. Surveyor Przemysław Kapeluszny explained how RTK/PPK positioning, a mechanical-shutter fixed-lens camera, flight height and GSD, and independently measured ground control points determine accuracy, and why it must be verified on checkpoints excluded from calibration, against a common standard of up to 2× GSD horizontally and 3× GSD vertically. In a stockpile test, a 30-minute drone flight matched an 8-hour GNSS survey of almost 700 points to within 1% in volume; SkySnap (skysnap.com) processes such data and provides volume and cross-section reporting in the SkySnap Portal.

Dwaj pracownicy w kamizelkach odblaskowych na budowie sterują dronem, żółty baner z informacjami o webinarze | Skysnap